Nowy McLaren GT już w Polsce. Ceny od 1 mln zł w górę

Nowy McLaren GT już w Polsce. Ceny od 1 mln zł w górę

Dodano: 
McLaren GT
McLaren GT / Źródło: McLaren
Postanowiliśmy przyjrzeć się nowemu dziecku McLarena – modelowi GT, który przyjechał do Warszawy z okazji otwarcia oficjalnego salonu marki. A potem podzielić się z wami wrażeniami.

Oficjalne otwarcie salony McLarena w Warszawie miało miejsce 6 czerwca. Tego dnia zaprezentowano też w Polsce najnowszy model – McLarena GT. Brytyjski producent nie nadąża z realizacją zamówień, ale jego przedstawiciele mają dobre wieści dla zamożnych Polaków. Nasz kraj to ważny rynek dla firmy, więc samochodów nie zabraknie.

Jaki jest nowy McLaren? Choć zbudowany na tym samym karbonowym monokoku, co sportowe modele 720S i 600LT, sprawia wrażenie przestronniejszego, bardziej luksusowego i stosowniejszego do pokonywania dłuższych tras bez napinania się na żyłowanie go. Krótko mówiąc: widać, że auto jest gotowe w każdej chwili zjechać na wyścigowy tor, ale także może służyć do codziennej jazdy, bo ma większy prześwit i większą przestrzeń bagażową. Chyba właśnie o to chodziło twórcom, żeby dać w jednym aucie i sportowe emocje i poczucie luksusu typowe dla aut Grand Tourer.

McLaren GT waży 1530 kg, jest o ponad 130 kg lżejszy od swojego najbliższego konkurenta i dosłownie o setki kilogramów od innych samochodów w tym ekskluzywnym segmencie. Proporcja mocy do wagi superlekkiego auta wynosi 405 KM na tonę.

Sercem napędu jest nowy, 620-konny, 4-litrowy silnik z podwójną turbiną. Został stworzony specjalnie z myślą o tym aucie. Pełny moment 630 Nm dostępny jest w zakresie obrotów 5500-6500, ale ponad 95 proc. tej wartości można uzyskać pomiędzy 3000 a 7250 obrotów. Nowy silnik współpracuje z siedmiobiegową skrzynią SSG.

Osiągi samochodu mówią same za siebie. Dzięki funkcji kontroli startu z zatrzymania (launch control), GT rozpędza się do 100 km/godz. w 3,2 sekundy, a prędkość 200 km/h osiąga w 9 sekund. Jego prędkość maksymalna to 326 km/godz.

Jak zaznaczyliśmy, samochód ma specjalnie stworzone samonośne nadwozie MonoCell II-T, które obejmuje wykonaną z włókna węglowego przestrzeń bagażową o pojemności 420 litrów mieszczącą się pod w pełni przeszkloną klapą bagażnika. Klapa posiada system cichego domykania, a na życzenie może być zamykana elektrycznie. Razem ze 150 litrami w przedniej części samochodu, daje to McLarenowi GT w sumie 570 litrów przestrzeni bagażowej.

Wytrzymałość włókien węglowych umożliwiła przeszklenie słupków C i stworzenie pary dodatkowych bocznych okien. Polepsza to widoczność do tyłu i wpuszcza więcej światła do minimalistycznego wnętrza. Drzwi podnoszą się do góry, eksponując szerokie wejście i nisko umieszczone progi. Zajmowanie miejsca nie było może tak łatwe jak w zwykłej osobówce, ale z drugiej strony, nie nastręczało jednak większych problemów.

Technologia i współczesne rzemiosło są wszechobecne w nowym GT. Dach został stworzony z tzw. inteligentnego szkła (w standardzie z czarnego karbonu), rozjaśnia się lub ściemnia za dotknięciem przycisku. Frezowane i karbowane aluminiowe przełączniki i przyciski kontrolne – w tym zainstalowane na kolumnie kierownicy łopatki zmiany biegów – kontrastują z połyskliwą czernią otaczającą ekran systemu rozrywki, przycisków otwierania okien, konsoli wyboru biegów i wlotów powietrza. W skład systemu audio firmy Bowers & Wilkins wchodzi 12 głośników, w tym m.in. wykonane z włókna węglowego subwoofery oraz średniotonowe głośniki z kevlaru.

Warszawski salon McLarena przyjmuje już zamówienia na egzemplarze nowego auta, które zaczną trafiać do rąk klientów pod koniec 2019 roku. Cena w Polsce zaczyna się od 237 500 euro (1,015 mln zł).

Źródło: McLaren

Czytaj także