Chciał uniknąć zderzenia z autem i doprowadził do czołówki z motocyklem. Fatalne skutki złej decyzji

Chciał uniknąć zderzenia z autem i doprowadził do czołówki z motocyklem. Fatalne skutki złej decyzji

Wypadek na DK74 Kocudza Pierwsza
Wypadek na DK74 Kocudza Pierwsza Źródło: Policja / Policja Lubelska
Na Lubelszczyźnie doszło do zderzenia dwóch aut osobowych i motocykla. Kierowcę jednośladu z ciężkimi obrażeniami zabrał do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Choć mamy koniec października, to dobra pogoda sprzyja jeździe motocyklem. Niestety niedzielna przejażdżka kierowcy jednośladu z woj. lubelskiego skończyła się dla niego fatalnie.

Wypadek na DK74 Kocudza Pierwsza

Chciał uniknąć wjechania w tył auta

Do zdarzenia doszło 29 października po godz. 12.00 na drodze krajowej 74 w pow. janowskim. W miejscowości Kocudza Pierwsza, położonej między Janowem Lubelskim a Frompolem, doszło do zderzenia trzech pojazdów: dwóch samochodów osobowych i motocykla. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, do zdarzenia doszło, gdy kierowca Hondy próbował uniknąć najechania na poprzedzający go pojazd i zjechał na przeciwległy pas ruchu. Tam doszło do czołowego zderzenia z motocyklistą. Kierowca Hondy uderzył dodatkowo w bok pojazdu, który chciał ominąć.

Motocyklista został poważnie ranny

W wypadku poważnie ucierpiał kierowca jednośladu. Został przetransportowany śmigłowcem LPR-u do szpitala w Lublinie. Kierowcy z osobówek nie odnieśli obrażeń. Zostali przebadani pod kątem zawartości alkoholu w organizmie. Okazało się, że byli trzeźwi.

Po wypadku droga była przez kilka godzin całkowicie zablokowana. Policjanci zorganizowali objazdy. Teraz funkcjonariusze ustalają dokładny przebieg i przyczynę nieszczęśliwego zdarzenia.

Czytaj też:
Czołowe zderzenie dwóch aut pod Mławą. Kierowca BMW wyprzedzał na podwójnej ciągłej
Czytaj też:
Pod wpływem narkotyków gnał ponad 200 km/h. Zatrzymał się dopiero po zderzeniu z radiowozem

Opracował:
Źródło: Policja / Policja Lubelska