12-letni chłopiec na hulajnodze elektrycznej wjechał pod Jeepa. Nie żyje

12-letni chłopiec na hulajnodze elektrycznej wjechał pod Jeepa. Nie żyje

Dodano: 
Wypadek w gminie Borki
Wypadek w gminie Borki / Źródło: OSP KSRG Borki
Nie udało się uratować 12-latka, który na hulajnodze elektrycznej wjechał pod samochód.

Do wypadku doszło nad ranem w piątek 10 lipca, około godziny 8:40. Tragedia wydarzyła się w miejscowości Wola Osowińska w gminie Borki, w powiecie radzyńskim (województwo lubelskie).

Na drodze powiatowej Borki-Wojcieszków 12-letni chłopiec jechał hulajnogą elektryczną. Dziecko zderzyło się na skrzyżowanie z samochodem osobowym marki Jeep.

Na miejscu wypadku pojawiła się ochotnicza straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, lokalna policja, wezwano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Droga jest zablokowana, policjanci wciąż pracują. Już ustalili (o czym poinformowali lokalne media), że 12-letni chłopiec wyjeżdżał z ul. Nowej. Nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu Jeepowi, którego kierująca jechała ul. Filipińską. Dziecko wjechało pod samochód, który nie wyhamował.

Jak wyjaśnił serwisowi Lublin112.pl asp. Piotr Mucha z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim, kierująca Jeepem została przebadana na zawartość alkoholu i innych substancji, okazało się, że była trzeźwa.

Śledztwo jest prowadzone pod nadzorem prokuratury.

Czytaj także:
Koniec z hulaj dusza na hulajnodze
Czytaj także:
Poszukiwany... 10-letni pirat drogowy. Potrącił staruszkę i uciekł

Źródło: Lublin112.pl, OSP Borki

Czytaj także