Branża handlowa coraz mocniej stawia na wynajem aut. Leasing i kredyt w odwrocie

Branża handlowa coraz mocniej stawia na wynajem aut. Leasing i kredyt w odwrocie

Leasing samochodu
Leasing samochodu Źródło: Santander Consumer Bank
W ciągu najbliższych trzech lat z wynajmu samochodów osobowych planuje skorzystać 42 proc. firm handlowych. To ponad dwa razy więcej niż obecnie (18 proc.) – wynika z raportu EFL „MŚP wynajmują czy kupują? Pod lupą”.

Firmy zdecydują się na wynajem głównie z uwagi na stałe koszty przez cały czas trwania umowy (53 proc.) i szybki dostęp do auta (40 proc.). – Sektor handlowy, jak żaden inny, jest uzależniony od konsumpcji, a ta będzie spadać. W otoczeniu wzrostów kosztów życia i realnym spadku wynagrodzeń, które rosną, ale poniżej poziomu inflacji, gospodarstwa domowe będą kupować mniej. I choć w ubiegłym roku, kiedy realizowaliśmy nasze badanie, handlowcy byli największymi optymistami w kwestii swojej sytuacji finansowej, to już w opiniach na temat przyszłych wyzwań widać, że zdawali sobie sprawę, że perspektywa długoterminowa nie zapowiada się optymistycznie. Dlatego przedsiębiorstwa szukają metod optymalizacji kosztów i pracy. Biorąc pod uwagę, że samochody osobowe to najczęściej wykorzystywane narzędzia pracy w handlu, a koszty z nimi związane od kilku lat galopują w górę, najlepszym rozwiązaniem okazuje się zmiana sposobu finansowania. Choć leasing i gotówka nadal pozostaną najchętniej wybieranymi opcjami, to największą dynamikę wzrostu w perspektywie najbliższych 3 lat osiągnie wynajem. Przede wszystkim za sprawą korzyści, które są odpowiedzią na największe bolączki handlowców, czyli rosnące ceny samochodów i ich eksploatacji – mówi Wojciech Przybył, członek zarządu EFL.

Wynajem zyska najwięcej

Niemal co druga firma handlowa planuje w tym roku wymienić osobówki w swojej flocie (48 proc.), a w perspektywie 3 lat ten odsetek wzrasta niemal dwukrotnie do 92 proc. Wciąż większość firm decyduje się na silniki benzynowe (94 proc.), 38 proc. handlowców stawia na silniki Diesla, a 26 proc. – na LPG. Na razie niewiele przedsiębiorstw myśli o uzupełnieniu swojej floty o napędy elektryczne lub hybrydowe – o tym myśli jedynie 13 proc.

Firmy handlowe najczęściej finansują̨ zakup floty pojazdów korzystając z leasingu (98 proc.). 7 na 10 przedsiębiorców stawia na własne zasoby finansowe, a 6 proc. na kredyt. 18 proc. badanych korzysta z najmu. I choć w najbliższych latach leasing osobówek pozostanie najchętniej wybieraną opcją (96 proc.), to warto zwrócić́ uwagę̨ na rosnący udział wynajmu. W perspektywie trzech lat ponad dwa razy więcej firm niż̇ obecnie deklaruje skorzystanie z wynajmu w celu zakupu samochodu osobowego (42 proc.). Najchętniej rozważany jest najem krótkoterminowy (34 proc. wskazań́), a następnie średnioterminowy do 24 miesięcy (27 proc. wskazań́). Co czwarta firma myśli o wynajmie długoterminowym (25 proc.). Tylko 4 proc. firm rozważa opcję car-sharingu.

Stałe koszty i więcej czasu na biznes

Lista korzyści z wynajmu jest bardzo długa. Najwięcej firm docenia stałe koszty związane z utrzymaniem pojazdu przez cały czas trwania umowy (53 proc.), dostęp do samochodów serwisowanych i sprawnych technicznie (42 proc.) oraz szybki dostęp do auta (40 proc.). 32 proc. ankietowanych z sektora wskazuje na korzyści podatkowe, a 30 proc. na brak opłaty wstępnej.

Cytowani w raporcie eksperci, zwracają uwagę, że wynajem oznacza dla firmy nie tylko oszczędności kosztów, ale także doradztwo, pomoc w doborze samochodu i pozbycie się kłopotu z jego sprzedażą. – Po pierwsze, klient nie musi szukać auta zastępczego na czas między podpisaniem umowy a odebraniem pojazdu, udostępniamy wtedy samochody tymczasowe. Drugi element, ważny w czasie wysokiej inflacji, to stała miesięczna opłata za najem samochodu, eksploatację, naprawy czy ubezpieczenie przez kolejne 2-3 lata. Dzięki czemu firma ma zablokowane konkretne budżety, które są przewidywalne. To dziś też jest istotne w kontekście tego jak ceny rosną i jak na przykład dostępność części zamiennych jest różna. Trzecim elementem jest sprzedaż samochodu. Choć dziś jest to dużo prostsze, bo aut brakuje i używane pojazdy szybko się sprzedają, to sam proces sprzedaży zabiera przedsiębiorcy sporo cennego czasu. Należy zrobić zdjęcia i ogłoszenie, poświęcić na to czas, spotkać się z potencjalnymi kupującymi. Przedsiębiorca nie ma dzisiaj czasu na to wszystko, ponieważ ma na głowie swój biznes – mówi Wojciech Przybył.

Czytaj też:
Wynajem długoterminowy coraz popularniejszy. Już co czwarta firma jest chętna
Czytaj też:
Samochód na wynajem dla firm. Na tym najbardziej zależy przedsiębiorcom