Hybrydowy napęd Toyoty zadebiutował w Polsce w 2004 roku wraz z modelem Prius. Przez niespełna 19 lat marka sprzedała już ponad 230 tys. aut z tym zelektryfikowanym napędem.
Napędy hybrydowe stanowią prawie 80 proc. sprzedaży
Importer Toyoty informuje, że w pierwszych sześciu miesiącach 2023 roku Toyota dostarczył polskim klientom 27 647 samochodów z napędem hybrydowym. To więcej niż w całym 2019 roku. Udział hybryd w całkowitej sprzedaży marki w pierwszym półroczu 2023 roku wyniósł 77 proc. i jest to wzrost aż o 10 p.p. w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym.
„Ponad trzy czwarte aut wyjeżdżających z naszych salonów to hybrydy. Oferujemy już dziewięć modeli hybrydowych – od miejskiego Yarisa po rodzinnego, 7-osobowego Highlandera. Co więcej, w kolejnych autach debiutuje najnowsza, 5. generacja napędu hybrydowego, która pozwala jeszcze częściej i dłużej poruszać się wyłącznie na prądzie” – powiedział Robert Mularczyk, PR Senior Manager Toyota Central Europe.

Trzy najlepiej sprzedające się modele
Najpopularniejszym autem hybrydowym marki nieprzerwanie od 2019 roku jest Corolla. W pierwszej połowie 2023 roku sprzedano już 5789 egzemplarzy tego modelu z napędem zelektryfikowanym (57 proc. udziału). W niespełna pięć lat na drogi wyjechało już blisko 57 tys. hybrydowych Corolli.
Drugim najchętniej wybieranym autem hybrydowym w 2023 roku jest Yaris Cross, w którym układ 1.5 Hybrid Dynamic Force można połączyć z napędem na przód lub napędem na cztery koła (AWD-i). Do polskich klientów trafiło 5354 hybrydowych miejskich crossoverów, a udział zelektryfikowanego napędu w całkowitej sprzedaży tego modelu wyniósł 87 proc.
W pierwszych sześciu miesiącach 2023 roku klienci kupili 5017 Toyot C-HR, która obecnie w wersji Final Edition dostępna jest w dwóch wyłącznie hybrydowych wariantach z silnikami 1.8 (122 KM) lub 2.0 (184 KM). Z kolei w przypadku modelu Yaris hybrydy stanowią 63 proc. sprzedaży. W pierwszym półroczu 2023 roku sprzedano 4 709 egzemplarzy tego auta z napędem hybrydowym.
Czytaj też:
Samochód z LPG. Wiemy, po jakim czasie zwróci się instalacjaCzytaj też:
Szybszy dojazd do Chorwacji. Ruszyły prace nad nowym odcinkiem S7