Na widok policjantów nagle skręcił w boczną uliczkę. Za kierownicą Opla 16-latek

Na widok policjantów nagle skręcił w boczną uliczkę. Za kierownicą Opla 16-latek

Pijany za kierownicą
Pijany za kierownicą Źródło: Unsplash
Podczas nocnego patrolu ulic Łukowa policjanci zauważyli Opla, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie zmienił kierunek jazdy. Po zatrzymaniu samochodu wyszło na jaw, dlaczego kierowca Corsy nie chciał spotkać się z funkcjonariuszami.

Doświadczeni policjanci z drogówki znają nietypowe zachowania kierowców. Gdy więc kierowca Opla zjechał nagle w boczną ulicę, wiedzieli, że ten ma coś na sumieniu. Po zatrzymaniu auta do kontroli okazało się, że jest w nim pięcioro nastolatków. Za kierownicą auta siedział 16-latek z gminy Łuków.

Alkohol za kierownicą

Bez uprawnień i na „podwójnym gazie”

Nie dość, że w związku ze zbyt młodym wiekiem nie miał jeszcze prawa jazdy, to w dodatku policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło, że był pod wpływem jego działania. 16-letni kierowca miał ponad promil alkoholu w organizmie. Sprawdzono także trzeźwość pozostałych osób znajdujących się w samochodzie Okazało się, że wszyscy nastolatkowie (dwie dziewczyny i dwóch chłopaków) również znajdowały się pod wpływem alkoholu.

„Kierujący Oplem 16-latek tłumaczył się policjantom, że to jeden z kolegów – syn właściciela samochodu – namówił go do kierowania pojazdem ojca. Mieli tylko pojechać na stację paliw” – poinformował asp. szt. Marcin Józwik z KPP w Łukowie.

Teraz będą tłumaczyć się przed rodzicami

Nietrzeźwych nastolatków nad ranem odebrali z komisariatu ich rodzice. Policjanci zapowiedzieli, że o zdarzeniu z ich udziałem zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny i Nieletnich.

Przy okazji tego zdarzenia łukowscy policjanci przypominają, że w ubiegłym tygodniu zatrzymali ośmiu kierowców „na podwójnym gazie”. Jednocześnie apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o powstrzymywanie się od spożywania alkoholu i ryzykowania jazdy pod jego wpływem. Przypominają, że nawet najmniejsza ilość alkoholu obniża koncentrację i opóźnia reakcję kierującego.

Czytaj też:
Pościg za... 11-latkiem w Matizie. Wpadł, bo nie miał włączonych świateł
Czytaj też:
Zwykły „kapeć” może okazać się kosztowny. Których uszkodzeń opony nie można naprawiać?

Opracował:
Źródło: Policja / KPP Łuków