Zima za kierownicą. Czy trzeba jeździć z wyłączoną klimatyzacją?

Zima za kierownicą. Czy trzeba jeździć z wyłączoną klimatyzacją?

Klimatyzacja w samochodzie
Klimatyzacja w samochodzie Źródło: Shutterstock / JIB Liverpool
Wielu kierowców uważa, że klimatyzacja w samochodzie jest po to, żeby go chłodzić. W zimne dni, jesienią i zimą, wydaje się więc niepotrzebna. Niektórzy kierowcy wyłączają ją nawet do nastania wiosny. Czy słusznie robią?

Zimowych mitów wśród polskich kierowców jest wiele. Obalamy je jeden po drugim, wraz z ekspertami. Jednym z powszechniejszych błędnych przekonań, wciąż popularnym wśród niektórych kierowców, jest zapominanie o klimatyzacji w miesiącach jesiennych i zimowych.

Klima zimą niezbędna

Tymczasem, dla prawidłowego funkcjonowania całego układu, klimatyzacja musi być uruchamiana także zimą. Powinno się to robić co najmniej kilka razy w miesiącu, na kilkanaście minut. Klimatyzacja w miesiącach zimowych pozwala osuszyć powietrze, dzięki czemu m.in. szyby mniej parują, co przekłada się na komfort i bezpieczeństwo jazdy. Dodatkowo, w układzie wraz z czynnikiem chłodzącym krąży olej, który smaruje układ i posiada właściwości konserwujące oraz uszczelniające.

Natomiast jeśli przez kilka miesięcy klimatyzacja nie będzie używana, to może na wiosnę już nie zadziałać, ponieważ z powodu braku smarowania uszkodzeniu ulegnie kompresor. Mechanicy szacują, że nawet co piąty samochód trafiający do ich warsztatów po zimie wymaga interwencji w tym zakresie.

Czytaj też:
Terenowy supersamochód, jakiego nie było. Oto Lamborghini Huracán Sterrato
Czytaj też:
Bieszczadka, Duża Mi, a może Podkarpatka? Możesz wybrać „imię” maszyny TBM wiercącej tunel na S19

Opracował:
Źródło: SBJR