Nissan X-Trail po raz pierwszy został zaprezentowany w 2000 r. w Paryżu i w tym samym roku trafił do sprzedaży w Japonii. W 2001 r. trafił do sprzedaży w Europie i od razu zyskał swoich zwolenników. Warto pamiętać, że to właśnie Nissan miał za sobą udane terenowe konstrukcje jak Patrol, Navara czy Terrano. Również pierwsze wersje X-Traila mocno nawiązywały do swojego terenowego rodowodu. Duży prześwit, napęd na cztery koła i moc 280 KM (wersja GT) sprawdziła się zarówno w terenie, jak i codziennym użytkowaniu.
Wygląd zewnętrzny
Testowany model to już IV generacja, która była produkowana od 2021 r. W 2026 r. X-Trail doczekał się liftingu. Nasz model pochodzi z 2025 r. i na lifting nie mógł się załapać.
Pomimo upływu czasu sylwetka X-Traila wygląda naprawdę dobrze. W dobie bardzo popularnych chińskich samochodów, absolutnie wyróżnia się z tłumu. Dość duży grill w kształcie litery V, spore wloty powietrza, podzielone reflektory nadają modelowi X-Trail interesującego i nieco zadziornego charakteru. Pośrodku grilla znajduje się sporych wymiarów znaczek Nissana. Tylne światła są duże i podzielone pomiędzy nadwozie a klapę bagażnika. Zmiany względem swojej poprzedniej generacji widoczne są gołym okiem.
![]()
X-Trail zbudowany został na podwoziu CMF-C/D i mierzy 4680 mm a rozstaw osi wynosi 2705 mm. Szerokość ze złożonymi lusterkami mierzy 1840 mm a wysokość 1725 mm.
Wnętrze X-Traila
Wnętrze nowego X-Traila bardzo się zmieniło. Oczywiście zostało unowocześnione, jednak funkcjonalność gra tutaj pierwsze skrzypce. Podobnie jak w Lexusie nie znajdziemy tutaj kilkunastu wyświetlaczy o rozmiarach telewizora. Z pewnością fani fizycznych przycisków i pokręteł będą zadowoleni. Przyciski są duże oraz intuicyjnie rozmieszczone. Wszystko jest dobrze spasowana i wykonane z dobrej jakości materiałów. Wyświetlacz centralny nie dominuje nad całością. Ma 12,3 cala i mógłby być delikatnie większy. Interfejs mógłby bardziej rozbudowany i szybszy, niemniej po kilku dniach kierowca o tym zapomina.
![]()
Dużym plusem jest bezprzewodowa komunikacja z Android Auto i Apple CarPlay.
Wyświetlacz przy kierownicy jest czytelny i dzięki różnym ustawieniom, można je dopasować pod swój gust, chociaż wielkiego wyboru nie ma. Również na wyświetlaczu przy kierownicy sterujemy większością ustawień samochodu. Pojawiają się pomiędzy zegarami i są bardzo czytelne i dość intuicyjne. Zaledwie dwoma kliknięciami wyłączamy drażliwe sygnalizowanie prędkości ISA.
![]()
Pozycja za kierownicą
Bardzo łatwo dopasować przedni fotel do kierowcy. W testowanej wersji regulowany jest elektrycznie we wszystkich płaszczyznach wraz z odcinkiem lędźwiowym. Zarówno przednie, jak i tylne siedzenia są podgrzewane. Kierownica regulowana jest mechanicznie, ale nie przeszkadza to w jej precyzyjnym ustawieniu.
Na konsoli pomiędzy siedzeniami znajdziemy wejścia USB-A i USB-C, ładowarkę indukcyjną, dwa uchwyty na napoje i spory schowek w podłokietniku. Oprócz tego znajdziemy tu fizyczne przyciski, selektor kierunku jazdy oraz pokrętło trybów jazdy. Co ciekawe, pod konsolą znajduje się tunel, który zaprojektowany został do przechowywania drobniejszych rzeczy.
Pasażer będzie musiał zadowolić się dużo mniejszym schowkiem. O schowaniu tutaj dokumentów A4 możemy zapomnieć.
![]()
Z tyłu wygodnie i funkcjonalnie
Ogromną zaletą jest funkcjonalność tylnych drzwi, które nie dość, że otwierają się pod kątem aż 88 stopni to mają wbudowaną roletę zaciemniającą. Drzwi dodatkowo chronią przed brudem progi, więc nie musimy kupować żadnych dodatkowych osłon jak w przypadku Volvo XC60, które od lat nie uporało się z tym problemem. Jest również miejsce na dużą butelkę w drzwiach. Wsiada i wysiada się bardzo wygodnie.
![]()
Tylna kanapa jest dzielona w proporcji 40:60, przesuwana i można ustawić kąt pochylenia oparcia, co automatycznie zwiększa bagażnik lub zmniejsza przestrzeń na nogi pasażera jadącego z tyłu. Po rozłożeniu foteli otrzymujemy płaską podłogę i ogromną przestrzeń do przewożenia bagaży.
Trzystrefowa klimatyzacja jest w standardzie w każdej wersji wyposażenia. Testowany model posiada również podgrzewane fotele i dwa porty do ładowania (USB-A oraz USB-C).
![]()
Bagażnik
Pojemność bagażnika w wersji 5-miejscowej wynosi 575 litrów, a w 7-miejscowej 485 litrów. Podłoga jest dwuczęściowa i gdyby nie wystająca obudowa układu elektrycznego, bagażnik byłby zdecydowanie pojemniejszy. Nieco brakuje haczyków i dodatkowych schowków. Jest za to ładowarka 12V. Widać, że projektanci postawili tutaj na wygospodarowanie jak największej przestrzeni.
![]()
e-POWER od Nissana
Napęd e-POWER zadebiutował niemal dekadę temu w japońskiej wersji Nissana Note, z miejsca ściągając na siebie uwagę. Dziś technologia e-POWER ma już ugruntowaną pozycję na rynku, oferując kierowcom specyficzną, ale sensowną hybrydę: pod maską pracuje klasyczny silnik benzynowy, jednak pełni on wyłącznie rolę generatora prądu.
Za sam napęd kół odpowiada tu jednostka elektryczna. W praktyce oznacza to dynamikę znaną ze standardowych aut na prąd, czyli auto reaguje na wciśnięcie gazu bez zbędnej zwłoki, od razu oddając do dyspozycji pełny moment obrotowy. Złudzenie jazdy „czystym elektrykiem” potęguje wysoka kultura pracy całego układu, który przy niskich prędkościach i w miejskich korkach porusza się niemal bezgłośnie.
Każda oś napędzana jest osobno, wobec tego zostały wyeliminowane przechyły nadwozia przy szybkim przyspieszaniu i ostrym hamowaniu. Dodatkowo system inicjuje hamowanie oddzielnie każdego z czterech kół. Całość zapewnia doskonałą trakcję oraz pewne przyspieszenie.
Galeria:
Nissan X-Trail e-POWER 213 KM 4WD
Osiągi X-Traila
W wariancie z napędem na obie osie Nissan postawił na dwa silniki elektryczne: 204-konną jednostkę z przodu oraz 136-konną z tyłu. Zapewnia to stałą kontrolę trakcji, co jest zauważalne na gorszej, mokrej lub śliskiej nawierzchni. Pomimo sporych gabarytów sprint do setki zabiera mu 7,2 sekundy.
Pod kątem apetytu na paliwo inżynierowie wyraźnie postawili na ruch miejski. W korkach i na wąskich uliczkach e-POWER zadowalając się zużyciem na poziomie około 5,5 l/100 km.W dodatku w kabinie jest bardzo cicho jak w elektryku.
Problem pojawia się po wyjeździe na trasę. Przy spokojnej jeździe drogami lokalnymi (80-100 km/h) spalanie wynosi od 6 do 7l/100 km, ale ekspresówka podbija ten wynik do 8 litrów. Z kolei autostradowe 140 km/h oznacza apetyt często przekraczający 10 l/100 km. Na tym polu tradycyjne hybrydy, umiejące bezpośrednio przenieść napęd z silnika spalinowego na koła, wypadają trochę lepiej.
Wersje wyposażenia
Aktualnie oferowany jest odświeżony Nissan X-Trail, którego można wybrać w 3 konfiguracjach.
- N-Trek (od 211 500 zł) wersja dla najbardziej aktywnych: wodoodporna tapicerka ze skóry ekologicznej, czarne relingi dachowe, panoramiczne okno dachowe oraz unikalne wzory felg i zderzaków, a całość spinają pomarańczowe akcenty – od przeszyć we wnętrzu po detale nadwozia.
- Tekna (od 217 100 zł) adaptacyjne światła drogowe FULL LED, audio BOSE, asystent automatycznego parkowania ProPILOT Park, system multimedialny NissanConnect zintegrowany z usługami Google, a także elektrycznie regulowane fotele kierowcy i pasażera.
- Tekna+ (od 236 600 zł) najwyższa wersja wyposażenia, z tapicerką z miękkiej skóry Premium (czarnej lub brązowej), wyświetlaczem przeziernym Head-Up 10,8”, panoramicznym oknem dachowym i 20-calowymi obręczami kół.
Cennik Nissana X-Trail 2026
| N-CONNECTA | N-TREK | TEKNA | TEKNA+ | |
|---|---|---|---|---|
| e-POWER 2WD 204 KM 5-osobowy |
206 500,00 zł | 206 500,00 zł | 217 100,00 zł | 236 600,00 zł |
| e-POWER e-4FORCE 213 KM 5-osobowy |
206 500,00 zł | 221 500,00 zł | 227 100,00 zł | 246 600,00 zł |
| e-POWER e-4FORCE 213 KM 7-osobowy |
206 500,00 zł | 226 500,00 zł | 232 100,00 zł | 251 600,00 zł |
Nowy X-Trail. Dane techniczne
| Dane techniczne | Wartości |
|---|---|
| NAPĘD | |
| Rodzaj napędu | e-Power hybryda szeregowa |
| Moc układu | 157 kW / 213 KM |
| SILNIK SPALINOWY | |
| Funkcja | Generator prądu |
| Pojemność | 1497 |
| Typ | Turbodoładowany |
| Liczba i układ cylindrów | 3-cylindrowy, rzędowy |
| Liczba zaworów na cylinder | 4 |
| Paliwo | benzyna |
| Pojemność zbiornika | 55 |
| Moc silnika | 158 KM |
| Maksymalny moment obrotowy | 250 |
| SILNIK ELEKTRYCZNY | |
| Funkcja | Silnik trakcyjny |
| Typ silnika | Synchroniczny |
| Moc silnika | 157 (213) |
| Maksymalny moment obrotowy | 330 + 195 |
| Bateria | Litowo-jonowa |
| MASA I WYMIARY | |
| Masa własna | 1886 – 1949 |
| Dopuszczalna masa całkowita | 2345 / 2535 |
| Długość | 4680 |
| Szerokość | 1840 |
| Szerokość z lusterkami | 2065 |
| Wysokość | 1725 |
| Rozstaw osi | 2705 |
| Prześwit | 192 / 198 |
| Pojemność bagażnika | 575 / 485 |
| OSIĄGI | |
| Prędkość maksymalna | 180 |
| Przyspieszenie (0-100 km) | 7,0 / 7,2 |
Podsumowanie
X-Trail udowadnia, że w świecie zdominowanym przez krzykliwe, cyfrowe nowinki wciąż jest miejsce na doskonale przemyślaną inżynierię. Japoński SUV garściami czerpie z bogatego rodowodu marki, łącząc terenowe dziedzictwo z nowoczesnymi rozwiązaniami rodzinnymi. Z zewnątrz przyciąga wzrok ostrymi, charakterystycznymi liniami, które skutecznie wyróżniają go z masy konkurentów.
Największe brawa należą się za projekt wnętrza, napęd i wyciszenie. Kabina to wzór ergonomii. Nadal znajdziemy tutaj fizyczne przeciski i pokrętła a ekrany nie zdominowały wyglądy kokpitu. Do tego mamy kapitalne wyciszenie oraz dużą praktyczność w codziennym użytkowaniu.
Z kolei innowacyjny układ e-POWER daje to, co najlepsze z dwóch światów: błyskawiczną reakcję na gaz i aksamitną płynność auta elektrycznego, pozbawiając nas jednocześnie stresu o brak ładowarki w pobliżu.
Pamiętajmy, że w 2026 r. X-Trail otrzymał lifting oraz nowe ceny, co z pewnością pomoże odnaleźć mu się wśród trudnego segementu, jakim są SUV-y. W mojej opinii to dopracowany niezwykle komfortowy i dobry SUV, który niczego nie musi udawać.
Czytaj też:
Lepiej uważaj na mandaty. Skoda Superb Sportline 2.0 TSI 265 KM Czytaj też:
Nissan Micra 2026. Google zaplanuje ładowanie lepiej niż Ty
