Czesi zrobili... supersamochód. Ma 700 KM, waży mniej niż tonę, a nazywa się Praga Bohema

Czesi zrobili... supersamochód. Ma 700 KM, waży mniej niż tonę, a nazywa się Praga Bohema

Praga Bohema
Praga Bohema Źródło: Praga
Praga Bohema to najnowszy supersamochód z Czech, z silnikiem z Nissana GT-R-a. Ma kosztować niemal 1,3 mln euro. Powstanie 89 egzemplarzy.

Czeski przemysł motoryzacyjny jest dla Polaków częstym źródłem zazdrości wobec naszych południowych sąsiadów. Podczas gdy Polska od czasów FSO nie ma „swojej” marki, Czesi mogą być dumni z sukcesów Skody, a wcześniej mogli kupić także oryginalne i nowatorskie auta ze znaczkiem Tatry. Teraz do listy czeskich marek dołącza kolejna. To Praga.

Praga już kiedyś tworzyła samochody

Historia tej firmy sięga 1907 roku. Jej produkty były popularne przed II wojną światową także w Polsce. Ostatni – jak do tej pory – drogowy samochód Pragi wyjechał z fabryki w roku 1947. W XXI wieku powstały modele wyścigowe. Teraz marka wraca nie tylko na tory, ale i na ulice – i to w jakim stylu!

Praga Bohema to prawdziwy supersamochód. Jego efektowna stylistyka może zachwycać, ale kształt auta wynika także z potrzeb aerodynamicznych. Wóz musi być wyjątkowo opływowy, a jego długi, tylny spojler wytwarza nawet 900 kg docisku przy 250 km/h.

Praga Bohema – osiągi

Taką szybkość czeski supersamochód osiąga bez problemu. Jego sercem jest odpowiednio wzmocniony motor 3.8 V6 twin-turbo pochodzący z Nissana GT-R. Tutaj osiąga 700 KM i 725 Nm. Przy masie własnej samochodu, która jest mniejsza niż tona, osiągi są oszałamiające, a prędkość maksymalna przekracza 300 km/h.

Czeski supersamochód był testowany przez topowych kierowców – w tym przez Bena Collinsa, czyli dawnego Stiga z „Top Gear”. Niektóre z testów przeprowadził on zresztą właśnie na lotnisku w Dunsfold, czyli na legendarnym torze testowym TG. Ile będzie kosztować Praga? Cenę ustalono na 1,28 mln euro. Powstanie 89 sztuk, z czego pierwszych 10 trafi do klientów już w przyszłym roku. Po raz kolejny możemy tylko zazdrościć. Polska też miała swoje plany na supersamochód… i wszyscy wiemy, co z nich wyszło.


Czytaj też:
Terenowy supersamochód, jakiego nie było. Oto Lamborghini Huracán Sterrato
Czytaj też:
100 km/h w 2 sekundy i 1200 KM mocy. Oto Lucid Air Sapphire, bat na Teslę

Galeria:
Praga Bohema
Źródło: Praga
 0

Czytaj także