Koniec istnienia Seata? Wiemy już, ile w tym prawdy

Koniec istnienia Seata? Wiemy już, ile w tym prawdy

Seat Arona 1.5 TSI FR – test
Seat Arona 1.5 TSI FR – test Źródło: Janusz Borkowski (Auto WPROST.pl)
Fanów motoryzacji i branże motoryzacyjną zelektryzowała wieść o końcu marki Seat. Okazuje się, że to nieporozumienie. Seat istnieje i będzie istniał, choć tematu nie sposób uciąć jednym zdaniem.

Skąd w ogóle powstała plotka o końcu Seata, hiszpańskiej marki należącego do Grupy Volkswagen i mającej pod swoimi skrzydłami robiącą fenomenalną karierę Cuprę? Otóż z nadinterpretacji wywiadu kluczowej dla branży osoby, czyli dyrektora generalnego Volkswagena Thomasa Schäfera. W wypowiedzi dla magazynu Autocar, podczas targów motoryzacyjnych w Monachium, stwierdził on, że przyszłością Seata jest Cupra.

Koniec świata Seata

Właśnie ta wypowiedź uznana została za zapowiedź końca Seata. Skoro to właśnie nowa marka, czyli Cupra, radzi sobie znacznie lepiej, skoro Cuprę wyznaczono do podboju Stanów Zjednoczonych (pisaliśmy o tym nie dalej jak wczoraj), to pewnie Grupa Volkswagen z czasem zdecyduje się zamknąć markę Seat. W końcu kanibalizuje się ona ze Skodą, również wchodzącą w skład Grupy. Seat i Skoda trafiają plus minus do tej samej klienteli, plus minus kosztują tyle samo, a każdy, kto choć trochę wie o samochodach, że modele Seata i Skody to te same auta z innym znaczkiem.

Jak się szybko okazało, wypowiedź Thomasa Schäfera skłoniła niektórych do postawienia krzyżyka na Seacie. A to zdecydowanie przedwczesne. Marka szybko wydała oświadczenie, że Seat istnieje i będzie istniał, nikt nie zamierza zamykać marki.

„W mediach polskich i zagranicznych pojawiły się dziś nieprawdziwe doniesienia, jakoby Grupa Volkswagen ogłosiła zaprzestanie produkcji samochodów pod marką Seat”, czytam na początku. A potem następuje już rzeczowe podsumowanie tego, co napisaliśmy wyżej: „Źródłem nieporozumienia była interpretacja i wyciągnięcie z szerszego kontekstu słów Thomasa Schäfera, dyrektora generalnego Volkswagena, który w rozmowie z redakcją Autocar podczas targów IAA Mobility 2023 powiedział między innymi, że dla marki z Martorell planowana jest „inna rola””.

Dalej Seat wyjaśnia, co jest prawdą. „Prawdą jest, że Grupa Volkswagen pracuje nad elektryfikacją marki Seat i wskazuje na jej dalszy rozwój. Wśród nich są także rozwiązania oferujące nowe formy mobilności, jak oferty subskrypcyjne i abonamentowe, czy rozwiązania mikromobilne, w tym Seat MÓ”.

Dobra forma Seata

W oświadczeniu podkreślono, że Seat jest w doskonałej formie. W tym roku może pochwalić się wzrostem sprzedaży samochodów o 18 proc., dostarczając do klientów 199 000 pojazdów. Seat ma kompletny bank zamówień. W planach producenta jest wprowadzenie na rynek nowych wersji hybrydowych modeli Ibiza, Arona i Leon.

Zatem podsumowując: fakt, że Cupra radzi sobie lepiej, że to jej wyznaczono rolę wiodącą w zdobywaniu różnych rynków i że to ona rośnie, nie oznacza, że Grupa Volkswagen zamknie Seata. Hiszpańska marka jest na etapie przejściowym, a co przyniesie przyszłość, okaże się w ciągu najbliższych kilku lat.

Czytaj też:
Hiszpanie po raz kolejny „najadą” Amerykę. Tym razem w celach pokojowych
Czytaj też:
Mroczny rycerz powstał. Nowa wersja Cupry Formentor VZ5 o nazwie Bat

Źródło: Autocar, Seat, IBRM Samar