Jazda autem terenowym. Jak rozpocząć przygodę z offroadem?

Jazda autem terenowym. Jak rozpocząć przygodę z offroadem?

Jeep Wrangler Rubicon
Jeep Wrangler RubiconŹródło:Camp Jeep PL
Jaki wybrać samochód, ile na niego wydać, jakie są niezbędne akcesoria w terenie oraz gdzie jeździć? Odpowiedź na te i inne pytanie znajdziesz w poradniku offroadowca.

Jeśli jesteś fanem motoryzacji, lubisz aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu i eksplorować nieznane tereny, a jako dziecko zaliczałeś każdą kałużę, to jest duża szansa na to, że jazda w terenie sprawi Ci dużo satysfakcji. Mało tego – swoją pasją możesz zarazić całą rodzinę, zabierając ich na weekendowy rajd (jadąc w klasie turystycznej) lub wakacyjną wyprawę.

Nissan Terrano 2 2.7 TDI

Offroad, czyli topienie pieniędzy w błocie

Celowo wspominamy o rodzinie, gdyż zabawa w offroad może mocno nadszarpnąć domowy budżet i często bywa źródłem małżeńskich konfliktów. A tak, gdy zabieramy całą rodzinę w teren, mamy przykrywkę dla wydatków. Te już na starcie są duże, a trzeba mieć na uwadze to, że po każdej większej offroadowej przygodzie będą kolejne. Niekoniecznie związane z naprawami (choć te zdarzają się częściej niż podczas jazdy osobówką na asfalcie), ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i będziemy chcieli dokonać w aucie terenowym kolejnych modyfikacji.

Land Rover Defender V8

Terenówka: nowa czy używana?

Na to pytanie trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Wszystko zależy od budżetu, jaki posiadamy oraz od tego, jakie są nasze plany. Najprościej byłoby kupić nowe auto w salonie, np. fabrycznie przygotowanego do jazdy w terenie Jeepa Wranglera Rubicona lub Forda Rangera Raptora–, ew. nową Toyotę Land Cruiser czy Land Rovera Defendera – SUV-ów nie bierzemy pod uwagę. Na każdy z wymienionych samochodów trzeba wydać minimum 300 tys. zł. Teraz nasuwa się pytanie, czy nowym samochodem wartym 300-500 tys. zł wjedziemy w krzaki, będziemy szorować jego podwoziem o kamienie czy wreszcie zaczniemy nim brodzić? Odpowiedź jest raczej oczywista. Polecamy więc wybór używanego auta.

Nissan Terrano 2 2.7 TDI

Terenówka wyposażona czy „goła”?

I w tym przypadku można pójść dwoma drogami. Pierwsza to zakup seryjnej terenówki nieskalanej offroadem (raczej importowanej z Włoch lub Hiszpanii) i jej późniejsza modyfikacja (m.in.: zawieszenia, opon, układu dolotowego, montaż wyciągarki, itp.). Druga – szukanie gotowego do offroadu pojazdu, który wyposażony jest we wspomniane elementy. Pierwsze rozwiązanie wydaje się bardziej bezpieczne, ale będzie trudniejsze i czasochłonne. Znalezienie „dziewiczej” terenówki w dobrym stanie jest w Polsce niemal niemożliwe, na poszukiwanie i import samochodu trzeba mieć czas. Drugi przypadek jest dość ryzykowny, bo używane auto w terenie ma najczęściej za sobą bagaż offroadowych doświadczeń. Bez wiedzy doświadczonego fachowca możemy wydać dużo pieniędzy, kupić ładnie wyglądający i nieźle wyposażony pojazd, w którego remont za chwilę włożymy drugie tyle, co na zakup.

Nissan Terrano 2 2.7 TDI

Ile trzeba wydać na kupno terenówki?

W jednym i drugim przypadku musimy sobie założyć budżet. Przy wydatku rzędu 100 tys. zł powinniśmy stać się posiadaczami kilkunastoletniej terenówki przygotowanej do offroadu, znajdującej się w dobrym stanie technicznym, np. Nissana Patrola, Jeepa Grand Cherokee, Land Rovera Discovery, Mitsubishi Pajero, Suzuki Jimny, Mercedesa G. Osoby ze skromniejszym budżetem mogą zainteresować się Ładą Nivą, UAZ-em 469, Suzuki Vitarą czy Nissanem Terrano. Zakup tych pojazdów wiąże się z wydatkiem od 5 do 30 tys. zł – w zależności od stanu technicznego i wyposażenia.

Nissan Terrano 2 2.7 TDI

Na co zwrócić uwagę przy kupnie terenówki?

Wydając kwotę 70 tys. zł, powinniśmy oczekiwać, że kilkunastoletni samochód jest w dobrym stanie technicznym, tzn. nadwozie ma ładny lakier i nie ma znaków korozji, rama jest „zdrowa”, napędy w pełni sprawne, a zawieszenie nie ma luzów. Ważna uwaga: w przypadku terenówek wiek i przebieg mają drugorzędne znaczenie. Dobrze jak auto za kwotę 70 tys. zł posiada zmodyfikowane zawieszenie (wyczynowe sprężyny i amortyzatory, min. 2-calowy lift), wyposażone jest w terenowe opony (typu AT lub bardziej agresywne MT), dodatkowy wlot powietrza (snorkel) i elektryczną wyciągarkę. Przy zakupie miejmy na uwadze, że wprowadzenie wymienionych modyfikacji do naszego auta w specjalistycznym warsztacie 4x4 to koszt od 15 do 40 tys. zł – w zależności do jakości podzespołów.

Nissan Terrano 2 2.7 TDI

Tanio też się da kupić, ale...

Dysponując skromniejszym budżetem, musimy zmniejszyć nasze oczekiwania wobec stanu technicznego i wyposażenia auta terenowego. Swoją przygodę z offroadem zacząłem od minimalnego pułapu – 5 tys. zł. Za tę kwotę w styczniu 2022 roku kupiłem 5-drzwiowego, 7-miejscowego Nissana Terrano 2.7 TDI 125 KM ze skrzynią manualną (rocznik 1997). Wnętrze auta było w bardzo ładnym stanie, ale nadwozie nosiło liczne ślady głębokiej korozji. Rama była w średnim stanie, tzn. niemal cała skorodowana powierzchniowo i w jednym miejscu pęknięta. Zawieszenie przednie miało luzy, a opony nadawały się tylko do wymiany. Napędy przy zakupie zostały sprawdzone w pobliskiej żwirowni (były sprawne), a mający opinię trwałego i niezawodnego, silnik 2.7 TDI wydawał się być w dobrym stanie technicznym.

Nissan Terrano 2 2.7 TDI

Budżetowe auto to duże ryzyko awarii

Po 120 km trasie powrotnej do domu okazało się, że zapaliła się kontrolka „check engine”, a jednostka na tym dystansie zużyła aż litr oleju. To nie nastrajało optymistycznie na starcie. Samochód odwiedził kilka warsztatów, gdzie wymieniono opony (założono MT), oleje w układzie napędowym, zamontowano dystanse do kół i snorkel, podniesiono zawieszenie (z przodu podkręcono na drążkach, z tyłu zastosowano podkładki). W silniku wymieniono sprzęgło, przepływomierz oraz zlikwidowano usterkę nadmiernego zużycia oleju (w tzw. odmie brakowało elementu dławika). Ramę w miejscu pęknięcia pospawano. Wymienione naprawy i modyfikacje kosztowały wiosną 2022 roku ok. 10 tys. zł. Tak przygotowany Nissan Terrano bez większych awarii technicznych przejechał w 2022 roku trzy amatorskie rajdy terenowe. Ale też uczciwe trzeba przyznać, że najtrudniejsze próby na rajdzie, z obawy o wytrzymałość konstrukcji, były pomijane.

Nissan Terrano 2 2.7 TDI

Wydatki na niezbędne akcesoria

Jeśli planujemy brać udział w imprezach, koniecznie trzeba zaopatrzyć się w kilka offroadowych akcesoriów. W grząskim terenie tj. w błocie lub piachu przydadzą się trapy (400-600 zł), by je podłożyć, musimy auto podnieść hi-liftem (300-800 zł) za pośrednictwem uchwytu mocowanego do felgi (150 zł). Wymienione elementy ze względu na pokaźną wagę i rozmiary lepiej nie wozić we wnętrzu auta, dlatego konieczny jest zakup solidnego bagażnika dachowego (od 3000 zł) lub bardziej budżetowego rozwiązania tj. poprzeczek dachowych na trapy (400 zł) i uchwytu na hi-lifta mocowanego do drzwi bagażnika (130 zł). Do tego warto kupić dwie liny: kinetyczną i statyczną (każda za ok. 300 zł), zblocze do liny statycznej (100 zł), kpl. szekli (metalowe lub syntetyczne – 300 zł). Idealnie, gdyby terenówka miała elektryczną wyciągarkę (od 1400 do 5000 zł), ale by ją zamontować, konieczny jest zakup specjalnej płyty (300-800 zł) lub metalowego zderzaka (od 3500 zł) oraz montaż ww. elementów w specjalistycznym zakładzie (od 1000 zł). Jeśli będziesz jeździć w terenie nocą warto mieć dodatkowe oświetlenie LED (od 1000 zł). I tak w nieskończoność...

QUIZ:
QUIZ dla fanów jazdy w terenie. Sprawdź, czy znasz się na offroadzie!

Gdzie jeździć bezpiecznie i legalnie?

Znalezienie miejsc do jazdy offroadowej nie należy do łatwych zadań, bo wiele terenów jest prywatnych i niewielu właścicielom podoba się, że ktoś im je niszczy. Na szczęście w Polsce jest kilka profesjonalnych torów terenowych (m.in. na Pomorzu, Śląsku i pod Warszawą), organizowanych jest wiele rajdów i zlotów, w których uczestniczyć mogą zarówno amatorzy jak i profesjonaliści. Fani aut terenowych zrzeszają się także w mediach społecznościowych, organizując weekendowe lub wakacyjne wyprawy. Na rajdach wpisowe zależy od czasu trwania imprezy i liczby prób. Na amatorski jednodniowy rajd wystarczy już 400 zł (cena zawiera koszt udziału auta i samochodu, wyżywienia i koszulek dla 2 osób), czyli równowartość zatankowania olejem napędowym 60-litrowego zbiornika. Na kilkudniową imprezę z noclegiem i wyżywieniem można jednak wydać kilka tysięcy złotych, a na dwutygodniową zagraniczną wyprawę nawet kilkanaście.

Galeria:
Jak zacząć przygodę z offroadem?
Czytaj też:
Land Rover Defender 130 Outbound. Szokuje wyglądem i mocną V8-ką
Czytaj też:
Ford Bronco Sport jeszcze bardziej off-roadowy. Odpowiada za to nowy pakiet

Nissan Terrano 2 2.7 TDINissan Terrano 2 2.7 TDINissan Terrano 2 2.7 TDINissan Terrano 2 2.7 TDINissan Terrano 2 2.7 TDINissan Terrano 2 2.7 TDINissan Terrano 2 2.7 TDINissan Terrano 2 2.7 TDINissan Terrano 2 2.7 TDINowy Jeep Wrangler 2024Poligon4X4 Offroad Park
Źródło: Auto Wprost.pl