Fiat Panda 3. generacji. Pechowa informacja na 12-ste urodziny

Fiat Panda 3. generacji. Pechowa informacja na 12-ste urodziny

Fiat Panda 3. generacji
Fiat Panda 3. generacji Źródło: Fiat
Aktualnie oferowany w salonach Fiat Panda nie jest już tak popularny w Polsce jak poprzednik, ale nadal ma szerokie grono odbiorców. Dla części z nich mamy przykrą wiadomość, gdyż włoski producent wzywa właścicieli do serwisu.

Fiat Panda 2. generacji produkowany w latach 2003-2012 w tyskiej fabryce Fiat Auto Poland miał opinię auta mało awaryjnego, co potwierdził w 2009 roku niemiecki automobilklub ADAC. Wówczas Panda zajęła pierwsze miejsce w rankingu niezawodności w kategorii samochodów klasy miejskiej, czyli aut segmentów A i B.

Fiat Panda 3. generacji

Panda 3. generacji pochodzi z Włoch

Jej następca został zaprezentowany podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie w 2011 roku. Model trzeciej generacji wytwarzany jest od 12 lat we włoskiej fabryce w Pomigliano d'Arco. Panda III cieszy się w Polsce mniejszą popularnością niż poprzednik, ale jak się właśnie okazało ma także małe problemy techniczne.

Fiat Panda 3. generacji

Problem z czujnikiem od bocznego airbagu

Polski importer Fiata (FCA Poland S.A. z siedzibą w Bielsku-Białej) na początku czerwca bieżącego roku poinformował, że Fiaty Panda, mogły zostać wyposażone w wadliwe boczne poduszki powietrzne zabezpieczające głowę. Problem dotyczy czujnika zderzenia bocznego, który nie jest prawidłowo podłączony. Problem z czujnikiem może skutkować tym, że w razie bocznego zderzenia poduszka powietrzna nie uruchomi się, co w konsekwencji może spowodować większe obrażenia u podróżnych.

Właściciele Pand wzywani do serwisu

Sprawa jest poważna, na szczęście kampania naprawcza w Polsce obejmie jedynie 166 samochody. Właściciele Fiatów Panda, w których wystąpiła usterka, zostaną zaproszeni listownie do autoryzowanych stacji obsługi w celu sprawdzenia prawidłowości montażu/podłączenia czujnika zderzenia bocznego.

Czytaj też:
Utrata wartości. Kiedy i na jakim aucie tracimy najwięcej?
Czytaj też:
Bez trudu zrobisz to sam. Rączki jednak trzeba nieco pobrudzić

Opracował:
Źródło: UOKiK